Nowe auto w firmie – zakup, leasing czy wynajem

Data publikacji: 2014-07-25
Nikogo nie trzeba uświadamiać, że działalność niezliczonej liczby firm jest uzależniona od posiadanej floty samochodów. No właśnie, posiadania? Korzyści płynące z wynajmu bądź wzięcia auta w leasing zmuszają menedżerów flot do rozpatrzenia tych opcji jako realnej alternatywy względem tradycyjnej formy zakupu. 

Zakup auta za gotówkę jest rozwiązaniem najkorzystniejszym, gdyż staje się ono od razu naszą własnością. Ma to istotne znaczenie w momencie, gdy zechcemy je sprzedać, pozwoli też na uniknięcie niepotrzebnych komplikacji w razie wypadku. Co ważne, nie ponosimy też kosztów związanych z pośrednictwem w jego nabyciu. Niestety, główną wadą tego rozwiązania jest fakt, że wiele firm po prostu nie może sobie pozwolić na zainwestowanie kilkudziesięciu tysięcy złotych na nowe auto. Są jednak także inne powody, dla których menedżerowie flot wybierają leasing bądź wynajem.

Auto w leasingu – do użytku firmy, ale jeszcze nie nasze

 
Przedsiębiorcy nieposiadający gotówki na zakup nowego auta mogą, oczywiście, zwrócić się do banku z prośbą o udzielenie kredytu. Jest jednak kilka powodów, dla których warto w takiej sytuacji zastanowić się nad leasingiem. Istotny jest fakt, że podpisanie umowy tego typu nie obniża naszej zdolności kredytowej. Dlatego też firma nie będzie miała problemu z pozyskaniem funduszy na dalsze inwestycje. Ponadto, towarzystwa leasingowe mają też mniejsze wymagania względem swoich klientów niż banki, co jest widoczne choćby w mniejszej ilości formalności. Często nie jest konieczne także posiadanie wkładu własnego. Zabezpieczeniem są w tym wypadku zakupione auta, które przez okres spłaty pozostają ich własnością – jego przejęcie następuje dopiero po regulacji zobowiązań. Z tym aspektem wiąże się najwięcej niedogodności, zwłaszcza gdy auto ulegnie wypadkowi, bądź zbankrutuje leasingodawca – w tym konkretnym przypadku możliwa jest nawet strata auta, mimo spłaty części zobowiązań. Paradoksalnie, leasing może nieco ułatwić życie tym przedsiębiorcom, którzy popadli w tarapaty finansowe. Wynika to z faktu, iż auto przez okres spłaty nie jest ich własnością, dzięki czemu nie upomni się o nie komornik. Wady tego systemu są jednak rekompensowane w jeszcze inny sposób. Najważniejsza dla wielu przedsiębiorców jest możliwość korzystnego rozliczania zobowiązań podatkowych, dostępnego dzięki tego rodzaju finansowaniu. Comiesięczną ratę spłaty można bowiem uwzględnić w kosztach uzyskania przychodu.

Leasing leasingowi nierówny

 
Należy mieć świadomość, że oferta firm leasingowych nie jest jednolita. Duża konkurencja na rynku wymusza zaś rozwinięcie samego finansowania o inne usługi, usprawniające dalsze korzystanie z aut.
– W przypadku leasingu operacyjnego z pełną obsługą, w odróżnieniu od leasingu finansowego czy zakupu, firmy zyskują dla własnej floty nie tylko finansowanie, ale również przejęcie przez zewnętrzną firmę wszelkich uciążliwych kwestii związanych z administracją samochodami służbowymi, np. ubezpieczeń, przeglądów, napraw, czy rejestracji – mówi Leszek Pomorski, prezes Zarządu PZWLP, prezes Alphabet Polska Fleet Management. – W niektórych krajach zachodnioeuropejskich w full service leasingu znajduje się już nawet 70% wszystkich leasingowanych aut użytkowanych przez biznes.
Widać zatem, że rynek leasingowy w Polsce wciąż ewoluuje. Potwierdzają to również przedstawiciele Związku Polskiego Leasingu, do którego należy też – w charakterze członka zbiorowego – PZWLP. Według danych tej organizacji, zmiana w wynikach między 2012 a 2013 rokiem wynosiła od 5,06% (samochody ciężarowe do 3,5 t) do aż 33,45% (samochody ciężarowe o masie powyżej 3,5 t).

Wynajem – wsparcie w nagłych wypadkach... i nie tylko


Między leasingiem a wynajmem istnieje zasadnicza różnica – w przypadku wypożyczenia auta, cały czas jest ono własnością wynajmującego. Wbrew pozorom, oba sposoby na pozyskanie auta do floty łączy wiele cech wspólnych. Istotne są możliwości wpisania wartości najmu do kosztów uzyskania przychodu. Rozliczenie funkcjonuje wtedy według takich zasad, jak w przypadku zakupu auta (50% wartości podatku, 50% VAT-u za paliwo i części). Z reguły wynajem długoterminowy trwa od roku do czterech lat, po czym auto wraca do właściciela, który decyduje o jego dalszym losie. Wydawać by się mogło, że jest to rozwiązanie nieopłacalne, skoro okres spłaty jest zbliżony do leasingu, a auto nie przechodzi na naszą własność. Różnica polega na tym, że kwoty przekazywane wynajmującemu z reguły są mniejsze od wartości auta. Przedsiębiorcy decydujący się na to rozwiązanie nie muszą się też martwić o serwis, ubezpieczenie i inne formalności związane z użytkowaniem samochodu, gdyż obowiązki te spoczywają na właścicielu.
– Wynajem długoterminowy gwarantuje nie tylko finansowanie aut i duży komfort w użytkowaniu floty dzięki pełnej zewnętrznej administracji flot, ale także dochodzące nawet do 30% oszczędności w łącznych kosztach związanych z samochodami służbowymi – wyjaśnia Leszek Pomorski.
Zanim firmy leasingowe zaczęły stosować podobne rozwiązania na masową skalę, było to sporym atutem w przypadku wynajmu. Jak widać, ta forma pozyskiwania pojazdów służbowych nadal jednak pozwala na oszczędności ze względu na mniejszy całkowity koszt użytkowania pojazdu.
Gorzej prezentują się kalkulacje przy krótkoterminowym wynajmie. Jest to koszt przynajmniej kilkudziesięciu złotych dziennie, z trudnym do ustalenia górnym pułapem. Cena wzrasta w zależności od typu pojazdu i jego przeznaczenia; mniej zapłacimy za zwykłe auto osobowe, bez porównania więcej np. za samochód o nietypowym nadwoziu. Co więc skłania przedsiębiorców do wyboru tego rozwiązania? Bez wątpienia jego duża elastyczność. Dzięki szybkiemu wynajęciu auta możemy w szybki sposób uzupełnić chwilowe braki we flocie, np. gdy któreś auto ulegnie wypadkowi. Pozwala też na użytkowanie pojazdu, który jest nam potrzebny jedynie okazjonalnie, np. przy transporcie towaru o niestandardowych dla naszej działalności gabarytach. Dlatego rozwiązanie to jest dużym wsparciem w nagłych wypadkach, gdy posiadana flota nie wystarcza do wykonywania bieżących zadań. Po okresie najmu auto, rzecz jasna, wraca do właściciela. Pozostaje jedynie dokonać oględzin i ewentualnie uregulować należność za wyrządzone w nim szkody.

Leasing i wynajem w Polsce – (niemal) ciągły wzrost


Zasady funkcjonowania leasingu w Polsce zostały uregulowane prawnie dopiero na początku XXI wieku, jednak w praktyce usługi tego typu pojawiły się wraz ze zmianą ustroju. Od samego początku rynek ten rozwijał się bardzo dynamicznie, notując tylko w latach 1992–1996 dziewięciokrotny wzrost (dane Związku Polskiego Leasingu). Kolejne lata przynosiły stabilny wzrost popularności tego rodzaju finansowania, przerwany w sposób drastyczny w 2009 roku, co było efektem światowego kryzysu. Ostatnie lata minęły jednak pod znakiem kolejnych wzrostów, utrzymujących się na stabilnym pułapie. Największą niespodziankę sprawił jednak rok 2013, kiedy to rozwój rynku przerósł oczekiwania analityków.

Leasing w Polsce A.D. 2013


Zalety brania auta w leasing bądź decyzji o wynajmie długoterminowym sprawiają, że coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na takie rozwiązania. Firmy zrzeszone w Polskim Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, posiadają około 70% udziału w naszym rynku. Na 116,5 tys. posiadanych przez członków organizacji pojazdów 91 tys. znajdowało się w leasingu z pełną obsługą, 15,5 tys. w leasingu z serwisem, zaś 10 tys. przeznaczone było pod wynajem. W 2013 roku zanotowano wzrost w wysokości ok. 11%. Firmy i organizacje zrzeszone w Związku Polskiego Leasingu (w tym PZWLP) posiadały zaś łącznie niemal 160 200 aut, zaś wartość posiadanej floty wzrosła względem roku 2012 aż o 22,92% – z 16 856,8 mln zł do 20721,2 mln zł.
– 11% wzrostu w roku 2013, w którym ciągle można było obserwować oznaki spowolnienia gospodarczego, to doskonały wynik udowadniający, że wynajem i leasing pojazdów jest odporny na słabszą koniunkturę gospodarczą – przekonuje Leszek Pomorski.

Porównanie floty PZWLP z 2012 i 2013 roku
rok 2012 2013
Samochodów razem 104 977 116 539
Full service leasing 83 696 91 067
Leasing z serwisem 11 239 15 407
Wyłączne zarządzanie 10 042 10 065

Co dalej?


Mimo świetnych wyników finansowych, przedstawiciele firm leasingowych przekonują, że przed nimi wciąż wiele pracy. Na poparcie tych słów przywołują przykłady z krajów starej Unii, w których leasing i wynajem stały się popularniejszą metodą pozyskiwania aut do floty niż tradycyjne formy zakupu. Podobny trend daje się coraz bardziej zauważyć także w sektorze publicznym.
– Obecnie auta służbowe wykorzystywane przez polskie instytucje publiczne są prawie wyłącznie finansowane poprzez zakup. W wynajmie długoterminowym znajduje się ułamek procent – mówi Leszek Pomorski. – W Europie Zachodniej już znaczna część pojazdów służbowych instytucji publicznych jest finansowana i zarządzana w ten sposób. W służbie zdrowia w Wielkiej Brytanii na przykład, ok. jednej trzeciej samochodów znajduje się w wynajmie długoterminowym.
Przedstawiciele firm leasingowych wskazują także na inne wyzwania lokalnego rynku, np. związane ze zdobywającymi coraz większą popularność autami hybrydowymi czy elektrycznymi. Aby w pełni wykorzystać potencjał płynący z tego rodzaju inwestycji, potrzebna byłaby zachęta w postaci dopłat czy ulg podatkowych. Choć w działaniach obecnego rządu dominuje tendencja do podwyższania podatków i likwidacji ulg, to samochody z ekologicznymi napędami mają mocne lobby w strukturach europejskich, co jest szansą na ich coraz większy udział w rynku.

Źródło: Michał Torz, www.fleet.com.pl

Kalkulator leasingu

Kalkulator leasingu umożliwia obliczenie poglądowej raty leasingu.

W kolejnych krokach otrzymasz oferty leasingu przygotowane specjalnie dla Ciebie i uwzględniające wyniki finansowe Twojej firmy.

Przedmiot leasingu:
Rok produkcji:
Wartość netto:
PLN
Opłata wstępna:
Liczba rat:

Rata miesięczna:0,00PLN netto

wartość wykupu: 0%

Najczęściej wyszukiwane

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z serwisu wezleasing.pl

Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok